środa, 25 lutego 2015

Dzień 5

Cześć!
Dziś troszke późno bo dopiero co wróciłam ze szkoły, niestety. Ten był ciężki, ale do przeżycia. Rano niestety jak każdego innego dnia, nie miałam czasu zjeść śniadania bo za poźno wstałam. Więc wzięłam śniadanie do szkoły.

Dzień zaczęłam od:
Godzina 10:00:
2 kromki ciemnego chleba
1 plaster chudej szynki
Troszkę masła

Godzina 16:00
1 kotlet drobiowy
Bułka kajzerka
1/2 łyżeczki musztardy
1/2 łyżeczki ketchupu
3 pierścienie cebuli

Godzina 16:30:
4 herbatniki
1/2 szklanki mleka

Nie będę miała już czasu wejść więc napisze co jeszcze dziś zjem i zrobię:

Godzina 18:00
5 herbatników zbożowych
1 szklanka niesłodzonego kakao

Zamierzam też wykonać 120 przysiadów i 50 brzuszków.

Życzę miłego dnia i sukcesów w odchudzaniu, które na swojej wadze minimalnie zaczęłam zauważać!


wtorek, 24 lutego 2015

Dzień 4

Hej!
Dziś mój ostatni dzień wolnego w domu, jutro pora wracać do szkoły, NIESTETY. Korzystając, że dziś jeszcze mam dużo czasu na przygotowanie śniadania, zrobiłam sobie coś dobrego. Wstałam ok. godziny 8, ale poleniuchowałam w łóżku do 9:30, tradycyjnie!

Dzień zaczęłam od:
Godzina 10:00:
4 małe placuszki z jabłkami
1 łyżeczka cukru pudru
1 szklanka kakao

Godzina 14:30:
1 placuszek z jabłkami

Godzina 15:10:
2 kromki żytniego chleba
4 plastry chudej wędliny
10 plasterków zielonego ogórka


Dziś to by było na tyle! Zrobie jeszcze 100 przysiadów. Jutro niestety do szkoły więc notka będzie dodana później, życzę słodkich snów i spalania kalorii!

poniedziałek, 23 lutego 2015

Dzień 3

Dzień dobry!
Dziś z powodu choroby dalej siedze w domu i się lenie. Obecnie pije jakieś lekarstwo na gardło, od razu mówię, że jest wstrętne..
Wstałam rano, ponieważ moja siostra jest chora i również siedzi w domu, a ja muszę się nią zajmować. Z tego powodu mój pierwszy posiłek był dziś wcześniej niż poprzednio.

Dzień zaczęłam od:
Godzina 9:00:
2 kromki chleba żytniego z ziarnami
2 łyżki sałatki z tuńczyka(składniki sałatki to: tuńczyk puszkowany w sosie własnym, 1 kiszony ogórek, cebula, jedno jajko, łyżeczka majonezu, sól i pieprz)
1 plaster chudej wędliny
1 szklanka zielonej herbaty

Godzina 13:00:
1 bułka kajzerka
1 plaster chudej szynki
1 szklanka theraflu na gardło (jak podawać wszystko to wszystko!)

Godzina 18:30
Jajecznica z dwóch jaj(nie powinno się ich jeść na kolacje, ale miałam straszną ochotę)
1/2 bułki kajzerki



Tyle, do jutra! :)

niedziela, 22 lutego 2015

Dzień 2

Dzień dobry!
Dzisiaj dzień drugi mojej walki o swoje wymarzone ciało i zdrowy wygląd!

Miałam wczoraj problem z zaśnięciem i niestety nie udało mi się to, zasnęłam dopiero o czwartej nad ranem i spałam jedynie niepełne pięć godzin, a chyba nie muszę wspominać jak ważny jest sen jeśli chodzi o nasze zdrowie? No, ale cóż zrobić.. nie zamierzam marnować dnia na leżenie i odsypianie :)

Dzień zaczęłam od:
Godzina 10:40
2 kromki chleba razowego z ziarnami
2 plastry chudej drobiowej szynki
6 plastrów zielonego ogórka
1 kiszony ogórek
1 serek waniliowy z pokruszoną laską wanilii
1 szklanka herbaty zielonej(bez cukru)

Godzina 13:40:
Talerz krupniku z kaszą
Pół bułki grahamki

Godzina 18:00
1 kromka chleba żytniego 
1 łyżeczka powideł śliwkowych
1 szklanka kakao


Na dziś to tyle, może jeszcze poćwiczę, jeśli tak to będą to brzuszki i przysiady, tradycyjnie.
Do jutra!

sobota, 21 lutego 2015

Dzień 1

Cześć!

Więc dziś zaczynam! Mój pierwszy dzień w kierunku nowego życia i nowej siebie.
Obudziłam się o 9:30, ale wstałam z łóżka dopiero niedawno, ok 11:20. Wiem, leń ze mnie, ale jest sobota więc wypada sobie odpocząć po ciężkich 5 dniach w szkole, tym bardziej, że jestem przeziębiona.

Dzień zaczęłam od:
Posiłek, 11:30:
2 małe kromki chleba słonecznikowego
2 plastry chudej drobiowej wędliny
6 plasterków zielonego ogórka
1 plaster pomidora
1 szklanka zielonej herbaty

Pragnę powiedzieć, że śniadanie jadłam baaardzo powolnie, aby delektować się każdym kęsem. W ten sposób nasz rozum będzie bardziej najedzony i dłużej nie będziemy domagać się jedzenia.

Posiłki wciągu dnia:
Godzina 12:10:
1 ciastko belvita
0,5 szkl. soku jabłkowego

Godzina 14:00:
1 kromka chleba słonecznikowego
1 plaster chudej wędliny drobiowej
4 plasterki zielonego ogórka
1 szklanka herbaty zielonej

Godzina 14:20:
1 plaster żółtego sera
1 szklanka cytrynowej herbaty

Godzina 15:00:
Talerz zupy ogórkowej + 5 małych kostek z ziemniaków

Godzina 17:50:
1 kromka chleba słonecznikowego
1 plaster chudej wędliny
4 plastry zielonego ogórka
1 szklanka zielonej herbaty
Garść prażonej kukurydzy(niestety się pokusiłam)

Na ten dzień to będzie wszystko. Pierwszy dzień nie był zły, do tego cały dzień nie byłam głodna, czuje się świetnie. Zrobie jeszcze 50 przysiadów i 50 brzuszków.

Do jutra!

 

piątek, 20 lutego 2015

START, nowa ja!

Cześć!
Jestem Iwona, mam 17 lat i założyłam tego bloga po to aby motywował mnie do działania, bo kompletnie już sobie ze sobą nie radzę. A o co chodzi? O ZRZUCENIE ZBĘDNYCH KILOGRAMÓW!
Planuję tutaj opisywać każdy dzień swojej "diety", od postaw. Od początku do końca. Wierzę, że tym razem się nie poddam. Muszę osiągnąć swój wymarzony cel. Jeśli jest ktoś kto chce śledzić etapy mojej diety to serdecznie zapraszam, jednak robie to tylko i wyłącznie dla siebie. Wiem, że dzięki temu blogowi będę miała powód żeby nie rezygnować z diety.

Moja waga?
Ważę: 66 kg przy wzroście 163 cm. Nie jest najgorzej, ale nie jest też najlepiej ponieważ mam NADWAGĘ.
Moje wymiary jak na tą chwilę:
Ręka(ramie w najgrubszym miejscu): 30 cm
Ręka(nadgarstek): 17 cm
Biust(obwód piersi): 91 cm
Brzuch(pod pępkiem): 96 cm
Talia(pod biustem, a nad pępkiem): 76 cm
Biodra(tyłek): 101 cm
Udo(w najgrubszym miejscu): 60 cm
Udo(nad kolanem): 40 cm
Łydka(w najgrubszym miejscu): 36 cm
Łykda(obwód kostki, nad stopą) 25 cm


Mój cel?
Pragnę schudnąć 10-15 kg. W okresie od jutra (21 luty 2015) do wakacji (21 czerwiec 2015).
Wychodzi, że chcę zejść od 56 do 51 kg i mam na to 5 miesięcy.. więc jest to jak najbardziej do osiągnięcia w zdrowy i nie przesadnie szybki sposób.

Plan mojego odchudzania?
Zamierzam całkowicie wyeliminować słodycze i fast foody, początkowo je ograniczać.
Zamierzam przestać spożywać chleb, makaron i produkty skrobiowe lub je znacznie ograniczyć.
Zamierzam spożywać jak najmniej niezdrowych dla organizmu tłuszczów i cukrów.
Zamierzam pić dużo płynów(niekoniecznie wody niegazowanej) min. 5 szklanek płynów dziennie(2,5l)
Zamierzam nie spożywać napojów gazowanych i słodzonych, pić dużo soków, zielonej i czerwonej herbaty.
Zamierzam nie podjadać z nudów, nie myśleć o jedzeniu kiedy nie jestem głodna.
Zamierzam się nie głodzić, spożywać wiele posiłków dziennie, tylko w mniejszych ilościach.
Zamierzam wprowadzić drobny ruch do mojego życia, na początek małe ćwiczenia w domu.
Może ktoś chętny się przyłączyć i się nawzajem motywować?


NO TO CO? DO JUTRA!
ŻYCIE CZAS ZACZĄĆ!